header image
Strona główna Ośrodek Pomocy Społecznej Informacje Pozostaną miłe wspomnienia - Sandomierz i okolice
Pozostaną miłe wspomnienia - Sandomierz i okolice PDF Drukuj Email
Autor (źródło): Maria Ciunowicz   
piątek, 31 lipca 2020 13:39, 99 odsłon

W dniach 28 czerwca – 3 lipca 2020 r. odbyła się wycieczka do Sandomierza i okolic, w której uczestniczyło 22 osoby z naszej Gminy (rodzice z dziećmi z niepełnosprawnością). Niewielka liczba uczestników jest efektem COVID – 19, który ograniczył nasze możliwości .
Dzięki wsparciu finansowemu Wójta i Rady Gminy Rzekuń oraz sponsorów - Pana Ireneusza Tercjaka z firmy "MARGO", Pani Barbary Korduszewskiej z firmy B.K. Materiały Budowlane, Pana Zbigniewa Młynarczyka z firmy "B.H.P. Młynarczyk", Pana Rafała Bednarczyka z firmy DACH-PLUS, Pana Arkadiusza Zyśka z firmy P.H.U. ARCO po 8 latach przerwy ponownie mogliśmy wyruszyć na szlaki turystyczne i podziwiać piękne polskie zabytki. Przed godz. 9.00 pożegnani przez najbliższych oraz Wójta Gminy – Bartosza Podolaka wyruszyliśmy w  naszą podróż.

W Sandomierzu mieliśmy możliwość zapoznania się z historią miasta, ujrzeć zabytki o wielkiej randze artystycznej i historycznej oraz poczuć niepowtarzalną atmosferę dawnej epoki.
Sandomierz położony jest nad Wisłą, na styku Wyżyny Kielecko-Sandomierskiej i Kotliny Sandomierskiej, we wschodniej części województwa świętokrzyskiego. Najstarsza część miasta znajduje się na siedmiu wzgórzach, dlatego też sandomierzanie lubią porównywać swoje miasto do Rzymu. Miasto szczyci się wieloma zabytkami. Rynek sandomierski to perełka, na której znajduje się wiele zabytkowych budynków m.in. Ratusz - gotycki, z połowy XIV wieku zbudowany na planie kwadratu z ośmioboczną wieżą.  Wokół Starego Rynku zachowanych jest 30 kamienic z elementami średniowiecznymi. Najpiękniejszą z nich jest bez wątpienia kamienica Oleśnickich, która zapisała się w naszych dziejach jako miejsce podpisania w 1570 roku pierwszego aktu ekumenicznego w Rzeczypospolitej, tak zwanej zgody (ugody) sandomierskiej. Była to zgoda między wyznawcami protestantyzmu - luteranami, braćmi czeskimi i kalwinami, że nie będą się zwalczać, a wręcz przeciwnie - uznają swoich kaznodziejów, sakramenty i zorganizują wspólne synody. W kamienicy znajduje się wejście do udostępnionych do zwiedzania podziemnych korytarzy służących dawniej jako magazyny kupieckie. Powstały one w okresie od XIII do XVI wieku przez wydrążenie w lessowych pokładach komór i korytarzy pod budynkami i placem Starego Rynku. Głębokość lochów dochodziła nawet do 15 m. Podziemna Trasa Turystyczna to nie tylko okazja do zagubienia się w podziemnym labiryncie, ale również do poznania różnych związanych z nimi legend - m.in. tą najsłynniejszą, o Halinie Krępiance. Legenda związana jest z czasami średniowiecznych najazdów tatarskich na Ziemię Sandomierską (II i III najazd mongolski na Polskę).

Brama Opatowska - to jedyna ocalała brama wjazdowa do miasta w gotyckich murach obronnych wzniesionych za czasów Kazimierza Wielkiego. Oprócz niej istniały jeszcze bramy: Krakowska, Zawichojska i Lubelska. Brama Opatowska została wzniesiona w XIV-XVI w. Od strony zewnętrznej zachowała się na niej oryginalna prowadnica, po której spuszczano kratę. Na szczycie znajduje się taras widokowy, z którego można podziwiać malowniczą panoramę Sandomierza i okolic.
Już w X w. na Wzgórzu Zamkowym istniał gród z drewnianym zamkiem otoczony wałem ziemno-drewnianym. Kazimierz Wielki ufundował w XIV w. zamek murowany, który przez ostatnich Jagiellonów został rozbudowany w czteroskrzydłową renesansową rezydencję. W czasie potopu szwedzkiego został on wysadzony w powietrze. Odbudowano jedno, najlepiej zachowane skrzydło. Od czasów zaborów do 1959 r. w zamku mieściło się więzienie. Obecnie jest tu siedziba Muzeum Okręgowego.
W Sandomierzu znajduje się wiele kościołów m.in. kościół św. Jakuba. To jedna z najstarszych budowli ceglanych w Polsce zbudowana w pierwszej połowie XIII w. w stylu romańskim. Szczególnie cenny jest doskonale zachowany romański portal w wejściu głównym zwany bramą niebios. W otoczeniu świątyni zwracają uwagę lipy, niektóre są pomnikami przyrody. Według legendy budowniczy tego kościoła św. Jacek Odrowąż zasadził je do góry korzeniami. Świątynia znajduje się na Wzgórzu Staromiejskim, na którym tysiąc lat temu powstała pierwsza osada. Naprzeciwko istniał już w XII w. pierwszy kościół w Sandomierzu pw. św. Jana. Tam też w wyniku badań archeologicznych znaleziono wiele pamiątek z początków miasta, m.in. słynne szachy sandomierskie. Jest to jedyny w Europie prawie kompletny zestaw bierek szachowych typu arabskiego z XII w. wykonany z rogu jelenia.

Wąwóz św. Jadwigi - najsłynniejszy wąwóz lessowy w Sandomierzu. Wysokie na 10 metrów ściany wąwozu, bujna roślinność czerpiąca energię z niezwykle żyznej gleby oraz trele ptaków – my na chwilę zapomnieliśmy, że byliśmy w mieście i w  wyobraźni przenieśliśmy się do jakiegoś dzikiego kanionu.

Atrakcją okazało się również zwiedzanie pozostałych miejsc, zarówno samego Sandomierz jak i okolic. Piękne zabytki i niesamowite widoki cieszyły oko. M.in. zwiedziliśmy: Baranów Sandomierski; Opatów; Sulisławice, gdzie przedmiotem kultu w Sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej jest jej cudowny obraz Misericordia Domini, dwustronnie malowany na drewnie, przywieziony do pobliskiej Ruszczy ok. 1610 r.; Klimontów, którego dzieje sięgają XIII w. i w którym do dziś można znaleźć zabytki dawnej świetności związanej zwłaszcza z możnym rodem Ossolińskich. Nie lada atrakcją było zwiedzanie pozostałości zabytkowych ruin sarmackiego pałacu-fortecy Krzyżtopór w  Ujeździe koło Iwanisk. To największe założenie pałacowo-parkowe przed wybudowaniem Wersalu wzniesione zostało w pierwszej połowie XVII w. przez Krzysztofa Ossolińskiego, by pełnić funkcje obronne i reprezentacyjne. Olśniewało typowo sarmackim przepychem, nawiązując swoim rozplanowaniem do kalendarza. W zamku było tyle okien, ile jest dni w roku, tyle pokoi ile tygodni, tyle sal ile miesięcy, tyle baszt ile pór roku. W jednej z sal sufit miał formę akwarium z żywymi rybami, a stajnie pałacowe ozdobione były kryształowymi lustrami i marmurowymi żłobami.
Odwiedziliśmy także Żywe Muzeum Porcelany w Ćmielowie - można w nim poznać wszystkie etapy wytwarzania porcelany oraz wejść do wnętrza oryginalnego 22-metrowego garncarskiego pieca, w którym niegdyś wypalano porcelanę. Dzieci miały okazję samodzielnie wykonać porcelanową różę.

W Bałtowskim Kompleksie Turystycznym spędziliśmy bardzo miło czas. Pani przewodnik oprowadziła nas po Parku Jurajskim - powstał w miejscu, gdzie odkryto autentyczne ślady dinozaurów i Prehistorycznym Oceanarium. Mieliśmy okazję odbyć safari z pokładu amerykańskiego schoolbusa oraz zobaczyć polskie zamki w miniaturze. Seans w Kinie 5D na filmie o dinozaurach dostarczył nam wielu niezapomnianych wrażeń. Od 2004 roku kompleks jest najpopularniejszą atrakcją w woj. świętokrzyskim i jedną z najlepszych w Polsce. W drodze powrotnej zwiedziliśmy Lublin i Muzeum Martyrologii powstałe w 1944 r. na terenie dawnego nazistowskiego obozu koncentracyjnego na Majdanku.
Zmęczeni podróżą i pełni wrażeń dotarliśmy do Rzekunia.
W załączniku zamieszczam zdjęcia z miejsc, w których byliśmy. Dziękuję wszystkim za miło spędzone chwile.
Do zobaczenia za rok.

Historia dokumentu
31-07-2020 r., 13:53:00, Tomasz Majewski
  • zmiana treści.

31-07-2020 r., 13:52:30, Tomasz Majewski, archiwum
  • zmiana kategorii,
  • zmiana sekcji.

Poprawiony: piątek, 31 lipca 2020 13:53
 
Wodociągi

Czy wiesz, że...

W gminie Rzekuń na 100 kobiet przypada 100 mężczyzn (wg stanu na dzień 31.12.2017 r.).

Naszą witrynę przegląda teraz 26 gości