|
Autor (źródło): www.moja-ostroleka.pl
|
|
czwartek, 13 maja 2010 07:41, 557 odsłon |
|
Takiego obrotu spraw w Rzekuniu nikt się nie spodziewał. Na sesji, w czwartek 29 kwietnia, po raz pierwszy w tej kadencji, wójt Bogusław Tyszka otrzymał absolutorium. Zmieniły się także siły w radzie gminy. Teraz większość ma "obóz wójta". Radni, którzy stanowią większość nie ukrywają, że chcą odwołać przewodniczącego Jastrzębskiego, a następnie wiceprzewodniczących.
W środę 12 maja odbyła się kolejna sesja. A raczej miała się odbyć, bo nie przybył na nią zarówno Kazimierz Jastrzębski - przewodniczący, jak również dwóch jego zastępców - Edward Gryczka i Janusz Mierzejewski. Ten pierwszy postarał się o zwolnienie lekarskie. Zastępcy swoją nieobecność tłumaczyli w piśmie wyjazdem służbowym i problemami rodzinnymi.
Gminny prawnik rozkłada ręce. W rozmowie z nami powiedział, że przez lukę w prawie nie ma możliwości ukarania radnych za takie zachowanie, a jedynym wyjściem jest interwencja wojewody, na co jednak trzeba będzie poczekać, bo procedury mogą trwać nawet 3 miesiące.
więcej...
|